Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 25 2018

onemorelight
Żeby spróbować. Bo może wtedy świat był psychiczny i spieprzył Nam życie, a teraz przecież wszystko pachnie inaczej…
— z
Reposted fromZiomeczek Ziomeczek
onemorelight
1333 d921
Reposted fromhare hare
onemorelight
1340 4ab3
Reposted fromnazarena nazarena

April 21 2018

onemorelight
Co bym chciała na urodziny? Usłyszeć, że walczymy o to razem i damy rade! A na koniec poczuć smak Twoich ust na potwierdzenie tego..
— Spełnienie marzeń..
Reposted fromZiomeczek Ziomeczek
onemorelight
Reposted fromDennkost Dennkost
onemorelight
Reposted fromLane Lane
onemorelight
Jestem z tobą wszędzie, jeśli tylko myślisz o mnie.
— Hłasko do Osieckiej
Reposted fromrawwwr rawwwr viamodalna modalna
onemorelight
3161 1a3e 500
Reposted fromnezavisan nezavisan viamodalna modalna
onemorelight
6140 ec89 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaFlau Flau
onemorelight
Czasami lubię myśleć, że każdy repost, czy dodanie do "friendsów", to jeden uśmiech od nieznajomego.

Odwzajemniam do ekranu.
Reposted fromriddl3m riddl3m viaweruskowa weruskowa
onemorelight
Dobrze mieć przy sobie MĘŻCZYZNĘ, który jest dla Ciebie jak przyjaciel i jednocześnie kocha Cię nad życie, wesprze i przytuli tak jak nikt inny nigdy.
Reposted fromthesmajl thesmajl viaweruskowa weruskowa
onemorelight
Do you still think of me sometimes?
— Niall Horan
Reposted frommefir mefir viaweruskowa weruskowa
onemorelight
Jedna z najmądrzejszych decyzji mojego życia: odpuścić sobie gównianych ludzi.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaweruskowa weruskowa
onemorelight
1321 73f6
Reposted fromnezavisan nezavisan viaweruskowa weruskowa
onemorelight
1031 4f26 500
nostalgia.
onemorelight
tyle numerów, do których nie mogę zadzwonić
tyle adresów, pod które nie można mi pójść
— Katarzyna Wołyniec
onemorelight
In your life, you meet people. Some you never think about again. Some, you wonder what happened to them. There are some that you wonder if they ever think about you. And then there are some you wish you never had to think about ever again. But you do.
— C.S. Lewis, The Wonder Years
Reposted fromguidetomadness guidetomadness viaweruskowa weruskowa
onemorelight

nie pytaj

dlaczego wybrałem

właśnie ciebie

nie powtarzaj

że mógłbym mieć 

kogoś lepszego

patrzysz na mnie

najczulej

i przez twój dotyk

rozpływam się w powietrzu

tyle osób poznałem

i nikt nie doprowadzał mnie

do takiego szaleństwa

jak ty

więc nie mów mi

że mógłbym mieć 

kogoś lepszego

to nieprawda

nie mógłbym

onemorelight

Z miłością jest trochę tak jak z chodzeniem na siłownię. Zapierdalasz jak dziki reks, wracasz do domu, rozbierasz się przed lustrem i widzisz co? Gówno. Następnego dnia jest to samo. I następnego też. Możesz ćwiczyć siedem godzin pod rząd i okaże się, że właśnie zmarnowałaś/eś siedem godzin swojego życia, dźwigając jakieś ciężary.

I że boli cię właściwie wszystko.

I że masz ochotę usiąść na kiblu i się wyrzygać.

I dopiero po miesiącu, po pół roku, po roku widzisz rezultaty i nagle mówisz: warto było.

Tak samo jest z miłością. Ćwiczysz. Czasami w sypialni. Czasami w wannie. Czasami na podłodze.
Mówisz do niej.
Nie boisz się jej, więc się jej zwierzasz.

Nie boisz się jej, więc pokazujesz jej, kim naprawdę jesteś.

Rozumiesz ją.

Ona rozumie ciebie.

Uczycie się siebie nawzajem. 

Na tym polega związek.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/11/30/czy-majac-siedem-lat-bylbys-zadowolny-z-tego-kim-stales-sie-dzisiaj/
Reposted frompanikea panikea viaweruskowa weruskowa
onemorelight
Dobry związek to akceptacja, seks, wspólny świat. To dojrzałość - wiem, czego chcę od siebie, w związku i od związku. Wiem, czego chcę od drugiej osoby. Wiem, kim jestem. To intymność - ja właśnie z tobą chcę mówić, robić, przeżyć takie rzeczy, których nie chcę przeżyć z innymi osobami. I to wcale nie oznacza tylko seksualności.
To namiętność - nic mnie tak nie porusza, cieszy, martwi, angażuje, smuci, jak sprawy związane z tobą. Bo ty jesteś dla mnie najważniejszy, najważniejsza. Ważne jest też zaangażowanie i jego współdzielenie. Ja mam ochotę dla tego związku robić więcej niż dla każdego innego. To temu związkowi poświęcam najwięcej czasu, pieniędzy, energii, wysiłku, starań.
I rzecz najtrudniejsza, która rodzi się w dojrzałości i w dojrzałej współzależności: wiem, że jestem współzależny. Lepiej mi się żyje z tobą, mam dowody, że ty też tak czujesz, ALE wyrzucam listę krzywd i zasług. Dopóki w związku podkreślam: "a ja ci wyrzuciłem śmieci", jestem na złej drodze. "Współzależność". Z Tobą jest mi pod wieloma względami lepiej, łatwiej, cudowniej.
Nie muszę być z tobą, tylko być z tobą chcę. Jestem współzależny, a nie zależny czy uzależniony. Ty mi coś dajesz i ja ci coś daję. Śmieci wyrzucam zawsze "nam". Wkładam w relację tyle, ile mogę, potrafię, chcę w danej chwili.
— Maciej Bennewicz, Żyj wystarczająco dobrze
Reposted fromtomowa tomowa viaweruskowa weruskowa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl